Rowerem po Pogórzu Dynowskim

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Z rowerami na Pogórze Dynowskie najlepiej dostać się samochodem, by już na miejscu eksplorować teren na dwóch kółkach. Proponowane trasy najczęściej mają charakter pętli, a więc po całodziennej przejażdżce wracamy w to samo miejsce gdzie zostawiliśmy samochód. Pociągi tutaj nie dojeżdżają, a dostępne autobusy na tej trasie nie mają dostępnych luk bagażowych gdzie można by włożyć rowery

 

 

Z rowerami na Pogórze Dynowskie najlepiej dostać się samochodem, by już na miejscu eksplorować teren na dwóch kółkach. Proponowane trasy najczęściej mają charakter pętli, a więc po całodziennej przejażdżce wracamy w to samo miejsce gdzie zostawiliśmy samochód. Pociągi tutaj nie dojeżdżają, a dostępne autobusy na tej trasie nie mają dostępnych luk bagażowych gdzie można by włożyć rowery

 

TRASA 1: Z ELEMENTAMI ZAWROTNYCH SERPENTYN

 Dydnia – Jabłonka – Wydrna – Izdebki – Obarzym – Niewistka – Krzemienna – Temeszów – Witryłów – Końskie – Krzywe – Dydnia.

Długość: 48 km

Trasa prowadzi głównie po drogach asfaltowych. Nie są jednak one mocno uczęszczane przez samochody. Z pewnością natężenie ruchu na tej trasie nie zakłóci naszego wypoczynku. Podczas wycieczki rowerowej będziemy mogli podziwiać wiele pięknych miejsc i rozległych widoków. Warto też zatrzymać się przy niektórych miejscach i poświęcić im odrobinę czasu - zagłębić się w ich ciekawą historię. Niezwykłych emocji dostarczy z pewnością odcinek serpentyn – polecamy zaplanować trasę w ten sposób aby mieć okazję nią zjeżdżać a nie podjeżdżać (kierunek zgodny z opisem).

 

Opis trasy:

Trasę proponujemy rozpocząć pod Urzędem Gminy Dydnia, która po zapętleniu, wraca w to samo miejsce. W Jabłonce warto zatrzymać się obok drewnianego kościoła pw. M.B. Częstochowskiej (1) oraz dworu (2), położonego za potokiem Świnka. Wracając w stronę Dydni skręcamy na Wydrną. Po prawej stronie mijamy dwór Sękowskich (3). Podjeżdżamy drogą asfaltową, potem polną by wspiąć się na szczyt Wielkiej Góry (456 m n.p.m.) i dojechać do asfaltowej drogi powiatowej. Po ciężkim podjeździe niesamowitą nagrodą będzie zjazd do Izdebek niekończącymi się serpentynami w dół. Po prawej stronie warto zatrzymać się przy dworze rodu Bukowskich (4). Jedziemy dalej drogą asfaltową, skręcamy w prawo. Po jakimś czasie asfalt się kończy („i zaczyna blues…”) , następnie polną drogą, a potem z utwardzanych płyt dojeżdżamy do Obarzyma. Można zatrzymać się przy drewnianym kościele pw. Zwiastowania Pańskiego (5). Po przejechaniu miejscowości do drogi wojewódzkiej opcjonalnie można skręcić w lewo i podjechać na punkt widokowy „Krąg” (386 m n.p.m.) z widokiem na Krzemienną, lub skręcić w prawo i dojechać do Krzemiennej. Kierujemy się na Temeszów, gdzie warto nieco zboczyć z drogi i zobaczyć drewniany kościół pw. Matki Bożej Ostrobramskiej (6). Kierujemy się na Witryłów gdzie warto zatrzymać się przy drewnianym kościele pw. Św. Michała Archanioła (7) (na wzniesieniu po lewej stronie) oraz przy nowej kładce na Sanie (8). Jadąc dalej szlakiem miniemy po prawej stronie ciekawą kapliczkę trójkolumnową w Witryłowie (9). Gdy dojedziemy do Końskiego po prawej stronie zobaczyć możemy kaplicę pw. Św. Andrzeja Boboli (10), a nieco dalej po lewej kościół pw. Przemienienia Pańskiego (11). Wracając do skrzyżowania skręcamy w lewo, kierując się na Krzywe, gdzie czeka nas długi podjazd. W Krzywem kolejny ciekawy drewniany kościół pw. Matki Bożej Łaskawej (12). Potem już tylko zjazd do Dydni, gdzie pod Urzędem Gminy kończymy naszą wycieczkę rowerową. W Dydni dla rozprostowania nóg można jeszcze podejść i zobaczyć neogotycki kościół pw. św. Michała Archanioła i św. Anny (13).

 

TRASA 2: W TOWARZYSTWIE WIJĄCEGO SIĘ SANU

Nozdrzec – przeprawa promowa – Siedliska – Wołodź – Jablonica Ruska – Ulucz – Witryłów – Temeszów – Krzemienna – Obarzym – Izdebki – Hłudno – Nozdrzec

Długość: 47 km

Trasa w dużej mierze ciągnie się wzdłuż Sanu, wijąc się razem z jej nurtem. Będziemy mieli możliwość przekraczać San kładką, przepływać go promem, a także podziwiać z okolicznych wzniesień. Z pewnością nie zabraknie pięknych drewnianych świątyń (w tym jednej z najstarszych w Polsce) przy których obowiązkowo trzeba zrobić przerwę i zachwycić się ukrytym w drewnie pięknem. Ta atrakcyjna pod względem krajoznawczym i kulturowym trasa z pewnością dostarczy sporych wrażeń, niejednokrotnie zaprze dech w piersiach (nie tylko z powodów ciężkich podjazdów) i da uczucie pełnej satysfakcji na koniec dnia.

Opis trasy:

Trasa ma charakter pętli, a więc można zacząć ją w dowolnym miejscu. Proponujemy jednak ruszyć z pod budynku Urzędu Gminy w Nozdrzcu. Kierujemy się drogą wojewódzką w stronę Wary. Za budynkiem OSP skręcamy w lewo na przeprawę promową przez San. Po przeprawie skręcamy w prawo w stronę Siedlisk. Po lewej stronie mijamy cerkiew greckokatolicką pw. św. Michała Archanioła (1) . W następnej mijanej miejscowości Wołodź znajduje się po lewej stronie neogotycki kościół (2) i otaczający go cmentarz. Kościół jest zamknięty, ale można zaglądnąć przez dziurkę od klucza by zobaczyć część wnętrza. W Jabłonicy Ruskiej skręcamy w lewo obierając kierunek na Ulucz. Trasa prowadzi nas na kładkę w Witryłowie. Warto może jednak nadłożyć ok. 1 km i pojechać zwiedzić piękną cerkiew w Uluczu (3). Wracamy na kładkę w Witryłowie i przejeżdżamy nią podziwiając z niej rozległy San. Po przejechaniu kładki skręcamy w prawo, kierując się w stronę Krzemiennej, przez Temeszów. W Temeszowie warto nieco zboczyć z drogi i zobaczyć drewniany kościół pw. Matki Bożej Ostrobramskiej (4). Przy stawach w Krzemiennej skręcamy w prawo na Obarzym, gdzie skręcając w lewo kierujemy się do centrum miejscowości. Można zatrzymać się przy drewnianym kościele pw. Zwiastowania Pańskiego (5). Gdy skończy się droga asfaltowa obieramy kierunek na prawo i już drogą utwardzoną płytami wjeżdżamy pod górę. Ciekawym odcinkiem, który wiedzie przez las, potem już drogą asfaltową zjeżdżamy do Izdebek. W Izdebkach można podejść pod dwór rodu Bukowskich (6). Skręcamy w prawo na Hłudno, gdzie czeka nas stromy podjazd przez las, a potem zjazd krętą drogą. W Hłudnie skręcamy w prawo, mijając po lewej duże osuwisko (7). Dojeżdżamy do Nozdrzca. Na zakończenie rowerowej wędrówki można podejść pod Pałac Skrzyńskich (8) i murowaną kaplicę (9).

 

Możliwość zwiedzania Cerkwi w Uluczu po uprzednim skontaktowaniu się z p. Dorotą Demkowicz (posiada klucz do świątyni) pod numerem telefonu 665-834-743.

Ciekawostki:
- Przed cerkwią umieszczono tablicę ku czci urodzonego w Uluczu kompozytora, księdza Michała Werbyćkiego - autora hymnu narodowego Ukrainy.
- W Siedliskach znaleziono monety z czasów Tyberiusza, Trajana i Domicjana.

 

TRASA 3: Z PRZYSTANKIEM PRZY DYNOWSKIEJ CIUCHCI

 Dynów – Pawłokoma – Sielnica – Dylągowa – Dąbrówka Starzeńska - Dynów

Długość: 27 km

Trasa niezbyt długa jest dobra na niedzielne popołudnie. Nie zabraknie jednak stromych podjazdów i ekscytujących zjazdów. Przy proponowanej trasie czeka na nas wiele atrakcji, jak choćby zabytkowy dworzec kolejki wąskotorowej czy ruiny baszty pięknie usytuowanej na wzniesieniu na zakręcie. Liczne przydrożne kapliczki, niczym drogowskazy, urozmaicają krajobraz tej trasy. Na tej trasie jazdę rowerem można połczyć z zabawą w poszukiwanie skarbów i pokusić się o odkrycie kilku skrytek geocatchingowych (-> …. Str.)

Opis trasy

Trasę warto rozpocząć w Dynowie z pod Urzędu Gminy. Przez centrum Dynowa należy zachować szczególną ostrożność ze względu na wzmożony ruch samochodowy. Kierujemy się ulicami Rynek, Zamkowa, Podwale, Sanowa i Plażowa. Ta ostatnia zaprowadzi nas do mostu na Sanie. Tuż przed mostem skręcając w prawo (przed delikatesami) dojedziemy do zabytkowego dworca kolejki wąskotorowej w Dynowie (1). Warto nieco zboczyć z trasy aby go zwiedzić. Wracamy na trasę, przejeżdżamy przez most i skręcamy w drogę w lewo (Bartkówka), która zaprowadzi nas do Pawłokomy. Tam za ostrym zakrętem przy kościele skręcamy w lewo w pierwszą drogę. Droga prowadzi obok cmentarza ukraińskiego (2), który w 2006 r. odwiedzili prezydenci Polski i Ukrainy. W Pawłokomie można odwiedzić miejsce gdzie stała drewniana cerkiew (rozebrana w latach 60’), gdzie pozostała po niej tylko murowana dzwonnica (3), potem pośród pól uprawnych by doprowadzić nas do Sielnicy. Prom zostawiamy po lewej, my zaś jedziemy w prawo przyjemną drogą blisko Sanu. Dojeżdżamy do Dylągowej. Na skrzyżowaniu w Dylągowej przy cmentarzu możemy kontynuować trasę jadąc w lewo, albo skręcając w prawo zwiedzić kościół pw. św. Zofii (4). Wracając do szlaku (skręcając przy cmentarzu w lewo) powoli wspinamy się na spore wzniesienie. Z góry rozpościera się piękny widok na dolinę Sanu. Zjeżdżamy stromo w dół. Przy rozjeździe skręcamy w prawo kierując się do Dąbrówki Starzeńskiej. Przy skrzyżowaniu dróg w centrum miejscowości skręcamy w prawo. Przejeżdżamy obok ruin zamku z II poł. XVI w. (5) . Warto zatrzymać się tutaj i zobaczyć również kaplicę grobową w stylu neoromańskim (6), do której prowadzi piękna aleja. Wracamy na trasę, dojeżdżamy do mostu na Sanie, który przekraczaliśmy w tamtą stronę. Wracamy do punktu skąd rozpoczęliśmy nasza wycieczkę.

Ciekawostka: W 1603 r. ówczesny właściciel Dynowa – Stanisław Wapowski chcąc uczcić narodziny swojej córki urządził na rynku Dynowa hiszpańską corridę. Była to najprawdopodobniej jedyna walka byków w XVII-wiecznej Polsce.

 

TRASA 4: PROMEM, MOSTEM I Z WIDOKIEM NA SAN

Dynów - Łubno – Nozdrzec – przeprawa promowa – Dąbrówka Starzeńska - Dynów

Długość: 22 km

Trasa nie jest długa i trudna. Stanowi dobry pomysł na relaksacyjny wypad na rowerze. Jest jednak możliwość połączenia jej w dużą pętlę z trasą poprzednią (nr 3) Wiedzie głównie drogami asfaltowymi, co wcale nie umniejsza jej uroku. W czasie tej wycieczki rowerowej będzie można podziwiać ruiny zamku, odwiedzić dworzec kolejki wąskotorowej czy zobaczyć dobrze zachowany do dzisiaj pałac. Atrakcję może stanowić również samo przepłynięcie promem przez San.

Opis trasy:

Trasę rozpoczynamy w centrum Dynowa. Zwiedzanie miasta i jego atrakcji można zostawić sobie na koniec dnia po powrocie z wycieczki. Za budynkiem Urzędu Gminy, który znajduje się obok kościoła pw. Św. Wawrzyńca (1) skręcamy w prawo w drogę, która prowadzi do Łubna. Dość stromy podjazd zrekompensują nam piękne widoki na Dynów. W miejscowości Łubno skręcamy w lewo i kierujemy się do centrum miejscowości. Przejeżdżamy obok kościoła pw. Św. Jana Chrzciciela (2). Dojeżdżamy do drogi wojewódzkiej w miejscowości Nozdrzec - Rzeki gdzie skręcamy w prawo do centrum Nozdrzca. Po lewej stronie warto zajechać i zobaczyć pałac Skrzyńskich (3) i murowaną kaplicę (4). Wracamy na trasę. Kierujemy się na przeprawę promową skręcając w lewo z drogi wojewódzkiej. Za sanem skręcamy w lewo na drogę, która zaprowadzi nas do Dąbrówki Starzeńskiej. Przejeżdżamy obok ruin zamku z II poł. XVI w. (5) . Warto zatrzymać się tutaj i zobaczyć również kaplicę grobową rodu Starzeńskich w stylu neoromańskim (6) , do której prowadzi piękna aleja. Jedziemy w stronę Dynowa. Jeśli ktoś czuje niedosyt, można wspiąć się na punkt widokowy „Przy niebieskim Szlaku” (7) znajdujący się po prawej stronie drogi. Podejście strome, wiec rower trzeba raczej wyprowadzić. Z góry rozpościerają się piękne widoki na dolinę Sanu i Dynów. przekraczamy most na Sanie i skręcamy w prawo w ul. Plażową. Znajduje się tu środek „Błękitny San”. Warto odpocząć tutaj w przygotowanym do tego miejscu – znajdziemy tutaj ławki, stojaki na rower, boisko do piłki plażowej – wszystko z pięknym widokiem na San. Jadąc dalej tą ulicą, potem Sanową i Podwale dojedziemy do ul. Zamkowej i Rynek gdzie kończymy naszą wycieczkę. Jeśli jeszcze mamy siłę można pozwiedzać centrum Dynowa m.in. kościół pw. Św. Wawrzyńca, dworzec kolejki wąskotorowej (8) czy pomnik Władysława Jagiełły (9).

TRASA 5: TRASA DLA WYTRWAŁYCH PRZEZ REZERWAT „KOZIGARB”

 Dubiecko – Wybrzeże – Iskań – Tarnawka – Piątkowa – Zohatyn – Dylągowa – Sielnica – przeprawa promowa – Rezerwat „Kozigarb” – Słonne – Wybrzeże - Dubiecko

Długość: 44 km

Trasa wiedzie rzadko uczęszczanymi drogami asfaltowymi oraz szutrowymi i leśnymi. Przeznaczona jest dla wprawionych rowerzystów, którym niestraszne są strome podjazdy i nierówna nawierzchnia. Trasa wymaga dobrego przygotowania kondycyjnego i technicznego. Po deszczu szlak może nastręczać trudności ze względu na duże koleiny i błoto. Ale przy ładnej, słonecznej pogodzie trasa niesamowicie atrakcyjna pod względem krajoznawczym. Trudy oczywiście wynagrodzą piękne widoki po drodze, urokliwe miejsca oraz ciekawe zabytki.

Opis trasy:

Wyznakowany szlak rozpoczyna się na rynku w Dubiecku. Kierujemy się w lewo, gdzie widoczna jest kopuła dawnej cerkwi - dziś Kresowy Dom Sztuki (1), przy którym skręcamy w lewo. Czasami organizowane są tam wystawy czy koncerty to warto sprawdzić czy w tym czasie nie warto tam zajrzeć. Droga wiedzie nas do Wybrzeża. Na tym odcinku rowerzyści mają do dyspozycji oddzielną ścieżkę rowerową, która widzie wzdłuż drogi. Kładką nad Sanem (2) przeprawiamy się na drugi brzeg rzeki i jedziemy drogą asfaltową, potem leśną w kierunki Iskani. Wyjeżdżamy przed mostem w tej miejscowości i skręcamy w prawo i po chwili znów w prawo. Przejeżdżamy przez Tarnawkę i Piątkową. Tutaj obowiązkowo należy zatrzymać się przy cerkwi pw. Św. Dymitra (3), która jest ukryta wśród drzew po lewej stronie drogi. Dojeżdżamy do Żohatyna gdzie skręcamy w prawo w drogę wewnętrzną Nadleśnictwa Dynów. Dojeżdżamy do dużego placu, gdzie znajduje się miejsce postojowe przygotowane dla rowerzystów oraz tablice informacyjne. Dla rozprostowania kości można przejść się ścieżkę dydaktyczną „Kopaniny”, która zamyka się pętlą w tym miejscu. (4) Jadąc dalej dotrzemy do Dylągowej gdzie czeka nas długi zjazd aż do skrzyżowania przy cmentarzu, gdzie skręcamy w prawo do Sielnicy. Po przejechaniu bardzo przyjemnego odcinka wzdłuż Sanu dojeżdżamy na przeprawę promową, z której korzystamy. Po przejechaniu krótkiego odcinka drogą asfaltową skręcamy w prawo w drogę polną, później leśną. Tutaj po lewej stronie znajduje się rezerwat „Kozigarb” (5) W czasie deszczu droga ta jest trudno przejezdna i nie poleca się planować tędy trasy w niepewną pogodę. Dojeżdżamy do Słonnego. Po prawej miniemy najpierw kładkę w Słonnym, potem kładkę w Wybrzeżu, by dojechać z powrotem do Dubiecka. Będąc tutaj warto zwiedzić zamek w Dubiecku (6), lub choćby przespacerować się alejkami w parku pośród licznych tutaj pomników przyrody.

 

Trasa na odcinku wiodącym przez rezerwat „Kozigarb” w czasie lub po deszczu staje się trudno przejezdna ze względu na koleiny i dużą ilość błota

Ciekawostki:
- Na terenie parku znajdują się dwa miłorzęby dwuklapowe, dwa tulipanowce amerykańskie i dąb szypułkowy które wpisane są do rejestru pomników przyrody. Wokół jednego z miłorzębów zbudowano małą drewnianą platformę wokół pnia. Trzymając się drzewa podczas jego okrążania po platformie należy mieć w głowie jakieś marzenie… podobno się spełnia. Dodatkowo wzdłuż drogi dojazdowej znajduje się szpaler 14 drzew pomnikowych (po siedem grabów i lip).

- Restauracja Zamek w Dubiecku znajduje się na szlaku kulinarnym „Podkarpackie Smaki” gdzie zakosztować można dania opierające się na tradycji przepisów kuchni staropolskiej takich jak kaczka na karmelizowanych jabłkach, pieczeń z jelenia z jałowcem i prawdziwkami czy tradycyjny schab na kapuście.

TRASA 6: Z REZERWATEM „BRODUSZURKI” W TLE

 Trasa: Dubiecko – Wybrzeże – Winne Podbukowina – rezerwat „Broduszurki” – Bachórzec – przeprawa promowa – Sielnica – Dylągowa – Łączki – Słonne – Wybrzeże - Dubiecko

Długość: 25 km

Proponowana trasa należy do jednych z bardziej urozmaiconych w tym obszarze, pomimo, że jest jedną z krótszych. Dostarcza wiele atrakcji takich jak możliwość zwiedzenia zamku, parku przy zamku z 19 pomnikami przyrody, drewniane świątynie, dawne cerkwie. Oprócz tego umożliwi zobaczenie niezwykłych skarbów przyrody ukrytych w torfowiskowym rezerwacie przyrody. Niewątpliwie atrakcję będzie przeprawa przez San urokliwą kładką zawieszoną nad Sanem czy przeprawa promem.

Opis trasy:

Trasę najlepiej rozpocząć w centrum Dubiecka gdzie możemy zostawić samochód na parkingu. Możemy rozpocząć od zwiedzania zamku w Dubiecku wraz z przyległym parkiem (1) lub zostawić sobie na koniec wycieczki. W Dubiecku warto poświęcić chwilę na zwiedzanie prywatnego Muzeum Skamieniałości i Minerałów (2) , gdzie możemy zobaczyć różne eksponaty takie jak zęby rekina czy ciosy mamuta znalezione w okolicach Dynowa. Przy Kresowym Domu Sztuki (3) skręcamy w lewo w drogę, która zaprowadzi nas do Wybrzeża. Po drodze po prawej stronie zauważymy charakterystyczne skupisko drzew, gdzie znajduje się cmentarza „ruski” (4). Można nieco zjechać z trasy by go zobaczyć.Za Ośrodkiem „Nadzieja” w Wybrzeżu skręcamy w prawo i przy następnym rozwidleniu dróg również w prawo w stronę Winnego Podbukowina. W miejscowości znajdują się znaki prowadzące do rezerwatu „Broduszurki” (5). Bez wątpienia warto zostawić rowery przy wejściu do rezerwatu i przespacerować się ścieżką by podziwiać osobliwości przyrody. Wracamy na szlak. Kierujemy się w stronę miejscowości Bachórzec. Tutaj można zatrzymać się przy murowanym dworze z dóbr Krasickich. W Bachórcu również znajduje się drewniany kościół pw. Św. Katarzyny. Wracamy na trasę, dojeżdżamy do przeprawy promowej, z której korzystamy by dostać się na drugi brzeg Sanu. Jedziemy przez Sielnicę, by na końcu wsi skręcić w lewo na Łączki. Przed nami długi podjazd, który będzie stanowił nie lada wyzwanie dla najbardziej wprawionego rowerzysty. U samej góry znajduje się punk widokowy na dolinę Sanu (6). Zjazd jest dość stromy i kręty więc należy zachować szczególną uwagę. Po drodze mijamy piękną kapliczkę (7). Do samej kładki na Sanie prowadzi nas droga z utwardzonych płyt. Przechodzimy przez kładkę (8), za którą skręcamy w prawo. Jedziemy w kierunku Wybrzeża i Dubiecka gdzie zakończymy naszą trasę.

 

Ze względów bezpieczeństwa oraz ochrony przyrody, należy poruszać się tylko po wyznaczonej ścieżce dydaktycznej, która zaprowadzi nas do najciekawszych zakątków rezerwatu.

TRASA 7: W POSZUKIWANIU STAROŻYTNYCH KURCHANÓW

 

Krzywcza – przeprawa promowa – Chyrzyna – Bachów – Iskań – Książki Bachowieckie – Babice – Skopów – Średnia – Reczpol - Krzywcza

Długość: 50 km

Jest to jedna z najdłuższych proponowanych tras i jednocześnie jedna z bardziej wymagających. W znacznej mierze prowadzi ona leśnymi drogami, choć nie brakuje i dróg asfaltowych. Po drodze nie zabraknie atrakcji w postaci drewnianych świątyń, murowanych cerkwi, też różnych osobliwości przyrody czy tajemniczych starożytnych kurhanów. Atrakcją będzie na pewno sama przeprawa promowa oraz mijane krajobrazy.

Opis trasy:

Proponowana trasa rozpoczyna się przed budynkiem Urzędu Gminy w Krzywczy. Obieramy kierunek na Chyrzynę, by po krótkim odcinku znaleźć się nad Sanem. Korzystamy z przeprawy promowej (1). Można nieco zjechać ze szlaku i nadrobić parę kilometrów (dokładniej mówiąc dwie pary) i pojechać zobaczyć drewnianą cerkiew pw. Św. Szymona Słupnika w Chyrzynie (2). Żeby do niej dojechać po przeprawie promowej skręcamy w lewo, a przy kapliczce w prawo gdzie pośród drzew dostrzeżemy świątynię. Wracamy na szlak. Po przeprawie promowej skręcamy w prawo gdzie wjeżdżamy najpierw na polna, później leśną drogę (po dużych opadach może ona być nieprzejezdna). Jedziemy wzdłuż Sanu i dojeżdżamy do Bachowa. W Bachowie skręcamy w lewo. Zostawiamy kładkę po prawej stronie i jedziemy dalej, by na skrzyżowaniu dróg skręcić w prawo do Iskani. Przejeżdżamy przez most na Sanie. Zaraz za mostem skręcamy w prawo, gdzie przez pola i lasy dotrzeć do miejscowości Krążki Bachowskie. Na skrzyżowaniu dróg skręcamy w lewo do Babic. W Babicach można zatrzymać się przy drewnianym kościele pw. Św. Trójcy (3), który obecnie popada w ruinę. W Babicach skręcamy w prawo na drogę wojewódzką w kierunku Krzywczy. Po przejechaniu krótkiego odcinka skręcamy w lewo na Skopów gdzie czeka nas nie lada wyzwanie w postaci stromego podjazdu. Zgodnie z oznaczeniem skręcamy w prawo w polną drogę, która później przez las prowadzi nas do Średniej. Ten odcinek po intensywnych deszczach może być nieprzejezdny. Na tej trasie po lewej stronie napotkamy tajemnicze starożytne kurhany – czyli mogiły kultury ceramiki sznurkowej (4). Gdy dojedziemy do drogi asfaltowej po lewej stronie znajduje się wiata gdzie możemy odpocząć. Następnie skręcamy w lewo i zaraz w polna drogę w prawo. Należy zachować ostrożność w związku z prowadzoną wycinką drzew w tym obszarze. Droga prowadzi przez piękny las. Skręcamy w prawo w leśną drogę która prowadzi nas do Reczpola. Tutaj warto zsiąść z roweru i udać się na poszukiwanie okazów brzozy czarnej w rezerwacie „Brzoza czarna w Reczpolu” (5) albo odwiedzić drewniany kościół (6) , który znajduje się w centrum wsi. Wracamy do skrzyżowania gdzie stoi współczesny kościół, skręcamy w lewo w drogę gminną, potem znów w lewo w drogę polną. Mijamy duży metalowy jubileuszowy krzyż i kapliczkę. Droga doprowadzi nas do tej wojewódzkiej, gdzie skręcamy w lewo. Dojeżdżamy do Krzywczy. Uwagę zwraca duża murowana cerkiew pw. Narodzenia NMP (7).

 

Ciekawostka: Kurchany w Średniej to najstarsze, odkryte kurhany z epoki ceramiki sznurowej w Europie.