Tydzień dla par

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

pary tydzien
DZIEŃ I
Szukacie super pomysłu na niezapomniany tydzień spędzony we dwoje? Jesteście fanami dwóch kółek? To wyzwanie jest dla Was! Niech trasę wyznaczą wszystkie zabytki architektury drewnianej wpisane na listę UNESCO na Podkarpaciu – jest ich 6, a po drodze czeka na nas dodatkowo mnóstwo innych atrakcji. Pierwszy dzień na rozgrzanie mięśni proponujemy rozpocząć w Krośnie, by jeszcze tego dnia odwiedzić pierwszy obiekt UNESCO w Bliznem. Na nocleg wracamy do Komborni. Na liczniku mamy 35 km i pierwszy obiekt z listy:
kościół Wszystkich Świętych z XV w. w Bliznem (lista UNESCO).

DZIEŃ II
Z Komborni jedziemy do Haczowa, gdzie czeka na odkrycie kolejna perełka z listy UNESCO. Dalej kierujemy się przez piękne okolice do Rymanowa i Daliowej, by na nocleg dojechać do Wisłoka Wielkiego. Po drodze spotkać możemy kilka innych drewnianych świątyń, przy których również warto przystanąć. Tego dnia na liczniku mamy 55 km i drugi obiekt z listy:
kościół Wniebowzięcia NMP i św. Michała Archanioła z XV w.
w Haczowie (lista UNESCO).

DZIEŃ III
W tym dniu również spotkamy jedną perełkę UNESCO w Turzańsku. Tu w zależności czy mamy rowery górskie czy szosowe możemy wybrać różne drogi, aby dojechać do Baligrodu. Albo z Turzańska do Kalnicy i Kielczawy (kawałek wyboistej drogi), albo na Prełuki, Duszatyn, Mików, Przełęcz Żebrak (kawałek szutrowej drogi) do Baligrodu. Przy tej drugiej opcji trzeba będzie przejechać kilka brodów rzecznych, a więc dobrze mieć wodoodporne sakwy. Dalej z Baligrodu na Stężnicę, Górzankę do Polańczyka na nocleg. Trasa zajmie ok. 55 km i pozwoli zobaczyć:
dawną cerkiew św. Michała Archanioła z 1803 r. w Turzańsku (lista UNESCO).

DZIEŃ IV
Tego dnia mamy do przejechania jedną z piękniejszych tras Bieszczadów – malowniczą doliną Sanu. Rozprostujmy nogi przy rezerwacie „Hulskie”, przystańmy przy dawnej cerkwi w Chmielu (która o mało nie spłonęła na planie filmu „Pan Wołodyjowski”) oraz spójrzmy na piękne progi skalne na Sanie. Na nocleg dojedźmy do Zadwórza. Licznik pokaże ok. 65 km. Na naszej drodze pojawi się kolejna perełka:
dawna cerkiew św. Michała Archanioła z 1791 r. w Smolniku nad Sanem(lista UNESCO).

DZIEŃ V
Bieszczady zostawiamy za plecami, a kierujemy się w piękne okolice Pogórza Przemyskiego. Tego dnia mamy mniej do przejechania, bo tylko 35 km. Za to będzie więcej czasu na małą regenerację w ośrodku Arłamów. Obiekty architektury drewnianej na trasie:
dawna cerkiew św. Mikołaja z 1925 r. w Hoszowie,
dawna cerkiew św. Mikołaja z 1903 r. w Jałowem.

DZIEŃ VI
Z Arłamowa jedziemy na północ. Możemy przejść się starówką Przemyśla, wstąpić na najlepsze lody oraz przywitać się ze Szwejkiem. W Bolestraszycach koniecznie musimy wstąpić do Arboretum, by zobaczyć olbrzymią kolekcję cennych gatunków roślin, głównie drzew i krzewów. Na nocleg trzeba dojechać do Stubna, a do przejechania tego dnia mamy 65 km.

DZIEŃ VII
Na lunch najlepiej zajechać do Starzawy na świeżo smażoną rybę. Przy okazji zobaczyć rezerwat przyrody w Starzawie. Na zwieńczenie naszej wyprawy „via UNESCO” ostatniego dnia mamy do przejechania 75 km, a na trasie dwa obiekty z listy – w Chotyńcu oraz w Radrużu. Tego dnia trzymajmy się szlaku rowerowego Green Velo. Na całej trasie, jaką mamy do przejechania począwszy od Krosna, na pewno spotkamy jeszcze kilkanaście innych obiektów będących na szlaku architektury drewnianej – ale to już pozostawiamy do samodzielnego odkrywania. Trasę zakończmy w Horyńcu-Zdroju, gdzie z rowerami możemy zapakować się do szynobusu jadącego do Rzeszowa. Na trasie zachwycą nas:
cerkiew greckokatolica z 1615 r. w Chotyńcu (lista UNESCO),
dawna cerkiew św. Paraskewy z 1583 r. w Radrużu (lista UNESCO).

 

JAKA POGODA?

3°C

Sanok

Partly Cloudy

Wilgotność: 46%

Wiatr: 20.92 km/h

  • 24 Mar 2016

    4°C -2°C

  • 25 Mar 2016

    10°C 1°C

ZNAJDŹ NAS :   envelope    social facebook circular button

Polityka prywatności