Deprecated: Function create_function() is deprecated in /home/proca176/domains/karpaty.turystyka.pl/public_html/libraries/rokcommon/RokCommon/Service/ContainerImpl.php on line 460

Deprecated: Function create_function() is deprecated in /home/proca176/domains/karpaty.turystyka.pl/public_html/libraries/rokcommon/RokCommon/Service/ContainerImpl.php on line 461
Uncategorised

Uncategorised

Bazylika Leżajska

BAZYLIKA LEŻAJSKA

Na północnym krańcu Leżajska, w dzielnicy Podklasztor, znajduje się zespół klasztorny oo. Bernardynów, będący niezwykle cennym zabytkiem architektury i szczególnym obiektem kultu religijnego. Kościół jako sanktuarium Matki Boskiej Leżajskiej jest znanym miejscem odpustowym i pielgrzymkowym. Od kilkudziesięciu lat spełnia także, w pewnym sensie, funkcje kulturalne. W kościele odbywają się słynne festiwale muzyki organowej, a w pomieszczeniach klasztornych znajduje się Muzeum Prowincji Ojców Bernardynów.

Zespół posiadał charakter warowny. Szeroko rozsiadłe mury obronne z trzema sążnistymi basztami, otaczają kościół i obszerny budynek klasztorny. Wewnątrz ogrodzenia, oprócz budowli, znajdują się dwa dziedzińce i dwa ogrody. Przed klasztorem wznosi się spiżowy pomnik Jana Pawła II odsłonięty w 2000 r. W przyległym lesie klasztornym usytuowana jest Kalwaria Leżajska. Kościół i klasztor powstał w fundacji Łukasza Opalińskiego, starosty leżajskiego i jego żony Anny, podobno jako wotum za szczęśliwe zakończenie wojny ze słynnym warchołem, Stanisławem Stadnickim zwanym Diabłem Łańcuckim.

Wspaniała, wczesnobarokowa świątynia niemal bez zmian przetrwała do obecnych czasów. Kościół jest okazałą budowla trójnawową, typu bazylikowego, z prezbiterium i dwoma kaplicami na przedłużeniu naw bocznych. Wnętrze świątyni zadziwia wprost okazałością i bogactwem wystroju będącego dziełem bezimiennych braci zakonnych, jak i wielu znanych artystów. Składają się na nie ołtarze, stalle, ambona, prospekty organowe i sprzęty kościelne, bogato zdobione snycerką, rzeźbami, obrazami i złoceniami. Całe wnętrze pokrywa piękna polichromia, rokokowa, figularno-ornamentalna i iluzjonistyczna, pochodząca z połowy XVIII wieku, należąca do najwybitniejszych dzieł tego rodzaju w Polsce. Na przedłużeniu nawy południowej znajduje się Kaplica Matki Boskiej Leżajskiej. W polu głównym ołtarza umieszczony jest Obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem zwanej Leżajską Madonną namalowany około 1590 roku przez ojca Erazma Prezbitera z zakonu bożogrobców.

Sławę bazylice przynoszą także organy, zaliczane do największych w Polsce. Umieszczone na chórze zajmującym całą szerokość korpusu budowli, składają się z trzech niezależnych instrumentów. Organy zostały wykonane pod koniec XVII wieku przez organmistrzów Stanisława Studzińskiego z Przeworska i Jana Głowińskiego z Krakowa. Ich oprawę tworzą bogato rzeźbione i złocone prospekty organowe. Wyróżniają się wspaniałością głosów, co w połączeniu z doskonałą akustyką świątyni, pozwala uzyskać niezwykłe efekty dźwiękowe.

Worek Bieszczadzki

BIESZCZADZKI WOREK

Na południowo – wschodnim krańcu Bieszczadów jest taki zakątek, który turyści nazwali „Workiem Bieszczadzkim”. Było to w początkowym okresie mody na Bieszczady, zanim pojawił się w tych stronach słynny płk Kazimierz Doskoczyński i jego „Ośrodek Hodowli Zwierzyny Łownej”. Obszar ten od wschodu i południa obwiedziony granicą państwa z Ukrainą, pozostałych stron zamknięty wysokimi górami, łączy z resztą regionu tylko jedna wąska droga. Prowadzi ona od Stuposian przez Muczne do Tarnawy Niżnej i dalej niemal do krańca regionu. Przed laty nie było tu żadnej drogi.

Worek Bieszczadzki obejmuje szerokie obniżenie doliny górnego Sanu, sięgające aż do jej źródeł pod Przełęczą Użocką, a od zachodu zamknięte grupą najwyższych szczytów polskiej części Bieszczadów. Na tym odcinku San stanowi naturalna granicę pomiędzy Polską a Ukrainą. Po stronie polskiej obniżenie tworzy pofałdowana równina, urozmaicona kilkoma nieznacznymi wzniesieniami i poprzecinana licznymi strumieniami spływającymi ze zboczy gór.

W głębi obszaru leżały niegdyś Bojkowskie wsie Tarnawa Niżna, Tarnawa Wyżna, Sokoliki Górskie, Bukowiec, Beniawa i na samym krańcu, wspomniane już wcześniej Sianki.

Worek Bieszcadzki to jeden z najbardziej malowniczych i dzikich zakątków tego regionu. Tutejsza pustka oraz głusza sprawia, że natura już kolejny raz rządzi się swoimi prawami. Cały ten obszar pokrywają wspaniałe łąki, dzikie zarośla i rozległe lasy. W załomach Sanu, w okolicach Tarnawy, przetrwały górskie torfowiska wysokie. Na jednym z nich występuje unikalny bór bagienny z sosną zwyczajną.
W rejonie nieistniejącej dziś wsi Bukowiec pozostały ślady dwóch cmentarzy, wiejskiego i żołnierskiego z I Wojny Światowej. Na terenie dawnej Beniowej zachowało się miejsce po cerkwi, cmentarz grekokatolicki i kilka przydrożnych krzyży. I to właściwie wszystko co pozostało po ludzkich siedzibach. W kilku miejscach można jeszcze napotkać relikty kolejki leśnej, niegdyś prowadzącej z Sokolik Górskich do Ustrzyk Górnych.

Rejon worka dostępny jest dla ruchu turystycznego w zakresie określonym przepisami Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Wspomnianą już drogą można dojechać do Tarnawy Niżnej, dalej już tylko za zezwoleniem parku, do parkingu przy bramie parku w Bukowcu. Stąd ścieżka historyczno – przyrodnicza prowadzi na kraniec „worka” -do dawnych Sianek. Na samym końcu, u źródeł Sanu, stoi krzyż i pamiątkowy obelisk ustawiony w 1996 r.

Łopienka

Łopienka

TAGI: WIEŚ, DOLINA, BIESZCZADY, CERKIEW

WSTĘP:

Dzisiejsza Łopienka to pusta dolina pomiędzy zalesionymi szczytami Łopiennika i Korbani. Jedyny budynek który tu znajdziemy to odnowiona kilka lat temu cerkiew. A jeszcze w latach 40 XX wieku była tu typowa karpacka wieś, która słynęła z cudownej ikony Matki Bożej z Dzieciątkiem oraz uzdrawiającego źródełka. Na łopieńskie odpusty przybywali nie tylko mieszkańcy okolicznych wiosek oraz pielgrzymi z całej Galicji.

OPIS:

Obecnie dolina Łopienki to królestwo dzikiej przyrody. Gęste lasy otaczające wieś zniszczoną zaraz po II wojnie światowej, znacznie poszerzyły swoją powierzchnię po zaprzestaniu rolniczego gospodarowania tutejszych pól. Na niezarośniętych jeszcze łąkach można dostrzec ślady dawnych miedz oraz resztki sadów owocowych. Nikt tu nie mieszka na stałe. Spokój sprzyja pojawianiu się licznych dzikich zwierząt. Cała dolina znajduje się na terenie Ciśniańsko – Wetlińskiego Parku Krajobrazowego.

 

Jedynym co wyróżniało Łopienkę spośród innych wsi, była cerkiew wykonana z nieobrobionego kamienia, w której znajdowała się słynąca łaskami ikona Matki Bożej. Kilka razy w roku, podczas organizowanych tu odpustów, do cudownego obrazu pielgrzymowały rzesze wiernych. Cerkiew przetrwała powojenną dewastację, chociaż już w połowie lat 50 XX wieku była w opłakanym stanie. Podjęta przez pojedynczych pasjonatów próba odbudowy świątyni zakończyła się sukcesem po kilkudziesięciu latach starań i prac. Obecnie jest to jedyny tego typu obiekt w Bieszczadach. Uratowano również cudowną ikonę, która została przeniesiona do dawnej cerkwi a obecnie kościoła w Polańczyku. Znajduje się tam do dnia dzisiejszego. Cerkiew jest otwarta dla zwiedzających cały czas.

INFORMACJE

Poznanie malowniczej doliny Łopienki ułatwia ścieżka przyrodniczo-kulturowa "Dolina Łopienki". Powyżej cerkwi w okresie wakacyjnym funkcjonuje Studencka Baza Namiotowa.

 

Tarnica

TARNICA

Jest najwyższym szczytem górskim w Bieszczadach Zachodnich, który imponuje masywną sylwetką i rozległością widoków roztaczających się z jego kulminacji.

Tarnica (1346 m) usytuowana jest na krawędzi wybitnej grupy górskiej określanej niekiedy jako gniazdo Tarnicy i Halicza, wznosząca się przeszło 600 m ponad Doliną Wołosatki, stanowiąc dominujący element w krajobrazie wschodniej partii Bieszczadów. Od sąsiednich masywów górskich oddziela ją głęboki kocioł Wołosatki i z resztą gór łączy tylko wąska Przełęcz pod Tarnicą. Jej charakterystyczna sylwetka, z krzyżem na kulminacji, ma kształt nieco wydłużonej kopy z dwoma wyraźnymi wierzchołkami. Szczyt wyścielają złomy skał i żłobią bruzdy rowów tektonicznych, a także resztki umocnień z czasów I Wojny Światowej.
Ku południowi opada ona niemal pionową skalną ścianą, której podnóże wyścielają płaty kamiennego grehotu, pokryte barwnymi plamami porostów. Osobliwością geologiczna jest niewielka jaskinia szczelinowa. Tarnicę wyróżnia także środowisko przyrodnicze, gdyż wśród tutejszych roślin kwiatowych występuje najwięcej stanowisk gatunków wschodniokarpackich.

Krzyż znajdujący się na szczycie Tarnicy upamiętnia pobyt Karola Wojtyły, który jako młody ksiądz był tu z grupą wędrowców 8 sierpnia 1953 r. Obecny krzyż został ustawiony w 2000 r. w miejscu poprzedniego z 1987 r. zniszczonego na skutek przyczyn atmosferycznych.

Szczyt bywa w lecie wręcz zatłoczony. Zdobywany jest z resztą nie tylko w celach ściśle turystycznych - w tradycję wpisała się np. droga krzyżowa pielgrzymująca na wierzchołek w Wielki piątek; wychodzi ona z Wołosatego i gromadzi czasem nawet tysiąc uczestników.
Z Tarnicy roztacza się dookoła panorama – szczególnie pięknie prezentuje się stąd połonina Bukowska, ciągnąca się od Bukowego Berda przez Krzemień, Halicz, Rozsypaniec, aż po odległy Kińczyk bukowski. Na zachodzie wznosi się masyw Wielkiej i Małej Rawki oraz kształtna Połonina Caryńska, w oddali widać dwuwierzchołkowy profil Połoniny Wetlińskiej.

Nazwa góry, przez dawnych mieszkańców tych stron określana jako „Tarnycia” wywodzi się od rumuńskiego słowa „tarnita”, oznaczającego siodełkowate miejsce w górach. Pierwotnie dotyczyła zapewne pobliskiej przełęczy, potem przeniesiono ja na szczyt.

Bieszczadzkie szybowiska

Bieszczadzkie szybowiska

TAGI: W POWIETRZU, BIESZCZADY, AKTYWNOŚĆ

WSTĘP:

Największy rozwój bieszczadzkiego szybownictwa przypada na lata 30 XX wieku, kiedy to okryto tutejsze idealne warunki powietrzne i termiczne sprzyjające szybkiemu wznoszeniu się i długiemu szybowaniu samolotów. Dziś tradycje lotnicze kontynuowane są przez studentów Politechniki Rzeszowskiej, która przywróciła świetność szybowisku w Bezmiechowej.

OPIS:

Specyficzny układ długich pasm Gór Sanocko - Turczańskich ciągnących się z północnego – zachodu na południowy – wschód sprzyja powstawaniu wiatrów wiejących prostopadle do zboczy, które są idealne dla szybowców. Pierwsze lotnisko powstało w Bezmiechowej na szczycie Kamionka. Niedługo potem odkryto kolejne miejsce – w Ustjanowej na północnych stokach Żukowa. W obu tych miejscach wybudowano bogate zaplecze szkoleniowo – warsztatowe. Oprócz budynków dla lotników, hangarów dla szybowców, stajni dla koni szybowiska miały udogodnienia których nie mieli nawet okoliczni mieszkańcy: komunikacja radiowa, stacja meteorologiczna czy oświetlenie elektryczne. Duży wpływ na rozwój tutejszych ośrodków miała pobliska linia kolejowa.

W 1933 roku w Ustjanowej powstał Wojskowy Obóz Szybowcowy wraz ze szkołą szybowcową. Było to jedno z największych szybowisk w międzywojennej Polsce. Naukę latania pobierali tu uczniowie dęblińskiej Szkoły Orląt. Na obu szybowiskach organizowano liczne zawody, w tym bardzo prestiżowe Krajowe Zawody Szybowcowe, podczas których startowali najlepsi piloci na najlepszych maszynach. Bardzo często padały tu rekordy Polski i świata. Wśród najważniejszych należy wymienić przelot Tadeusza Góry z Bezmiechowej do podwileńskich Solecznik Małych o długości 577,8 km, za który otrzymał jako pierwszy człowiek na świecie medal Lilienthala. Równie daleki lot wykonał Bolesław Baranowski który wystartował w Ustjanowej i wylądował w Rumunii, co dało odległość 332 km w linii prostej. Kolejnym wyczynem był lot na wysokość 3435 km osiągnięty przez Kazimierza Antoniaka. W 1937 roku Maria Modlibowska latała 24 godziny i 14 minut nad zboczem Kamionki.

Szybowiska funkcjonowały do sierpnia 1939 roku. Po wkroczeniu wojsk niemieckich sprzęt został wywieziony a budynki zniszczone. Po wojnie Ustianowa została przecięta granica polsko – sowiecką, przez co ośrodek nie został reaktywowany. W Bezmiechowej szybowce ponownie pojawiły się dopiero w latach 90 XX wieku. Ideę wskrzeszenia działalności lotniczej realizowała Politechnika Rzeszowska i Politechnika Warszawska. Dzięki wieloletnim staraniom udało się uruchomić Akademicki Ośrodek Szybowcowy w Bezmiechowej. Na szczycie powstał duży budynek z częścią hotelową i gastronomiczną. Roztacza się stamtąd piękny widok na całe Bieszczady.

Miłośnicy podniebnych wycieczek mogą skorzystać z oferty szybowiska w Weremieniu, gdzie organizowane są turystyczne loty szybowcem czy samolotem nad Bieszczadami. Dla wielu osób jest to niezapomniane przeżycie. Prowadzone są tam również szkolenia w zakresie paralotniarstwa i szybownictwa górskiego. Wiosną odbywa się „Święto latawca” które z roku na rok przyciąga coraz większe rzesze tej wspaniałej zabawy. Szybowisko w Weremieniu zajmuje Aeroklub Bieszczadzki, który jest kontynuatorem przedwojennych tradycji lotniczych Politechniki Lwowskiej.

INFORMACJE

Szybowisko Bezmiechowa – Restauracja Kamionka

Tel.: 697 186 135

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

www: http://restauracja-kamionka.pl/

Lotnicza Bobulandia

Ul. Rynek 2, 38-600 Lesko

Telefon: 601 792 641

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

www: http://bobulandia.pl/

JAKA PODODA?

ZNAJDŹ NAS :   envelope    social facebook circular button

Polityka prywatności